KS Ursus Warszawa - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Najnowsza galeria

Mecz z Kosą Konstancin
Ładowanie...

Aktualności

Podium w Starachowicach

  • autor: Ursus2005, 2014-12-14 22:22

Z przyjemnością informuję, że z turnieju Juventa Cup w Starachowicach wróciliśmy z trzecim miejscem. W spotkaniu o brązowy medal nasza drużyna pokonała Koronę Kielce 3:2.

Najlepszym Strzelcem Turnieju został Filip Składowski, Najlepszym Bramkarzem wybrano Kamila Ostaszewskiego. Nie mniej cała Drużyna zasługuje na ogromne słowa uznania.

Zagraliśmy w składzie: Kamil Ostaszewski, Filip Składowski, Antoni Horecki, Błażej Romaniuk, Marceli Łuszcz, Filip Zbróg, Kacper Jaszczycha, Filip Gap.

Łatwo nie było, mieliśmy gorsze i lepsze momenty. Ale w tych chyba najważniejszych potrafiliśmy pokazać charakter. Brawo Zespół! Dobra robota!


Długa przerwa

  • autor: Ursus2005, 2014-12-03 18:41

Poznaliśmy termin rozpoczęcia rozgrywek w rundzie wiosennej. Niestety, do rywalizacji ligowej wrócimy bardzo późno. Konkretnie w dniach 11 lub 12 kwietnia.


Kontrolne granie - rozpoczęte

  • autor: Ursus2005, 2014-11-22 19:45

W pierwszym meczu kontrolnym wygraliśmy na wyjeździe 5:2 z drużyną Szkoły Techniki Futbolu Champion Warszawa. Nasi przeciwnicy byli niepokonani dotychczas w rozgrywkach MZPN-u, w jednej z grup ligowych. Dlatego spodziewaliśmy się niełatwego zadania. Mecz z nami sprawił im jednak sporo kłopotów, bo od początku do końca nasz zespół przeważał i obstrzeliwał bramkę przeciwnika. Dwukrotnie brak komunikacji, spowodował utratę dwóch goli. Ale najważniejsze, że z dobrym rywalem, potrafiliśmy przejąć kontrolę nad meczem i w zasadzie przez całe spotkanie prowadzić grę na połowie przeciwnika.

Postawiliśmy sobie kilka zadań na ten okres i jestem pewien, że je zrealizujemy, a tym samym poprawimy nasze błędy. Choć trzeba przyznać, że prezentujemy się w meczach naprawdę przyzwoicie. Brawo Chłopaki!


Remis...coś nowego

  • autor: Ursus2005, 2014-10-29 15:13

Remisem 4:4 zakończył się nasz mecz wyjazdowy z drużyną UKS-u Irzyk. Zespół rywali jest z Warszawy, a jego nazwa pochodzi od ul. Irzykowskiego. To właśnie tam przyszło nam zagrać we wtorek przy świetle. Chłodny wieczór oraz gra przy jupiterach specjalnie nie wybiły nas z rytmu. Przez pierwsze dwie kwarty dominowaliśmy prowadząc 4:0.

W kolejnych częściach tempo naszych akcji nieco spadło. Wpływ na to miał również fakt, że z boiska zeszły osoby, które we wcześniejszych meczach rzadko siadały na ławce. Nie mniej, tym razem zespół miał radzić sobie bez nich. Wychodziło raz lepiej, raz gorzej, jednak na pewno graliśmy nieskutecznie. W przeciwieństwie do rywali, którzy w ostatniej odsłonie doprowadzili do remisu.

Ostatni mecz w tej rundzie oceniam jednak na plus. Przede wszystkim mogłem zobaczyć, jak poradzą sobie niektóre osoby na boisku w sytuacji trudnej. Po drugie, ponad połowa spotkania należała zdecydowanie do nas, kiedy to raz po raz obstrzeliwaliśmy bramkę przeciwnika. Po trzecie, nowe doświadczenia, to mam nadzieję również nowa ciężka praca na treningach.

Remis to coś nowego, czego doświadczyliśmy pierwszy raz. Cieszyłbym się z niego, jakbyśmy przegrywali 0:4 i zremisowali. Mniej zadowalający jest fakt, że prowadzi się 4:0 i remisuje 4:4. Trzeba trenować, nic więcej. Tylko tak wyeliminujemy błędy.


Archiwum aktualności


Losowa galeria

Turniej w Kobyłce
Ładowanie...

Reklama

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 73, wczoraj: 109
ogółem: 142 290

statystyki szczegółowe